Artykuły
2007-10-11
Wraz z rozwojem radia internetowego, wzrostem liczby słuchaczy oraz pojawieniem się sponsorów zachodzi potrzeba „legalizacji” swojej działalności.
Jednym z pierwszych kroków powinno być podpisanie umowy z przedstawicielem artystów – w Polsce jest to ZAiKS.
Stowarzyszenie ZAiKS jest organizacją chroniącą prawa autorów i kompozytorów.
Sam skrót pochodzi od nazwy Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych.
Jest największą w Polsce tego typu instytucja, działa w oparciu o Ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych przyjętą w 1994 roku.
Do celów statutowych stowarzyszenia należy między innymi walka o należne ekwiwalenty finansowe za korzystanie za własności intelektualnej artystów.
Na niemal monopolistyczną pozycję ZAiKS na rynku ochrony praw autorów i kompozytorów niewątpliwie wpływ ma prawie 90-letnia historia organizacji, która przetrwała II wojnę światowa i ponad 40 lat komunizmu.
Drugim czynnikiem umacniającym pozycje stowarzyszenia jest fakt, że w niektórych przypadkach ZAiKS przypisuje sobie prawo do reprezentowania osób niestowarzyszonych, które nie są członkami ani nie maja podpisanej z ZAiKS umowy.
Na oficjalnej stronie internetowej ZAiKS można znaleźć należne stawki za emisje muzyki w hotelach, restauracjach, klasycznych rozgłośniach radiowych.
Niestety nie ma dokładnej rozpiski cen dla radia internetowego.
Brak dokładnych regulacji prawnych rodzi niepewność co do konieczności wykupywania licencji ZAiKS przez nadawców internetowych.
Doświadczenia w kontaktach twórców e-stacji z stowarzyszeniem pokazują, że naliczone opłaty mogą być bardzo różne.
W Polsce jeszcze nie zdarzyło się aby twórca niewielkiego internetowego radia został ukarany za brak licencji ZAiKS.
W praktyce głównie duże, profesjonalne rozgłośnie czerpiące dochody z reklam są przez stowarzyszenie kontrolowane.
Nieposiadanie licencji ZAiKS w przypadku radia komercyjnego, emitującego reklamy w oczywisty sposób narusza postanowienia Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, natomiast w przypadku niekomercyjnego radia nadającego dla kilku, bądź kilkunastu znajomych sprawa nie jest oczywista.
Innym problemem dla ZAiKS w przypadku radia internetowego jest fakt, że jego obszar nadawania nie jest ograniczony terytorium państwa. Słuchaczami mogą być ludzie z innych krajów a nawet kontynentów.
Pomimo wielu dziesięcioleci istnienia i deklarowania szczytnej misji ochrony interesów artystów
stowarzyszenie ZAiKS budzi również negatywne emocje, które uzewnętrzniają sie w projektach takich jak ZAiKS STOP.
Tym bardziej, że sami artyści również bywają ze współpracy z ZAiKS niezadowoleni.czego przykładem był konflikt z zespołem Brathanki.
Wynikiem tego sporu była kara nałożona przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w wysokości 500 tysięcy złotych.
Reputacja stowarzyszenia jako reprezentanta artystów po tym wydarzeniu znacznie ucierpiała.
Niestety na dzień dzisiejszy licencja ZAiKS jest konieczna do legalnego nadawania.